Ciasteczka maślane z wanilią

ciasteczka maślane masło waniliowe wanilia ciastka

Jest połowa czerwca. Stragany uginają się pod ciężarem świeżych, kolorowych owoców. Wypadałoby piec tylko z ich użyciem. Przecież aż szkoda ich nie wykorzystać, kiedy przez ten krótki czas są tak łatwo dostępne. A ja na przekór upiekłam ciasteczka maślane z wanilią. Kruche, delikatnie rozpływające się w ustach. Dużo w nich masła, dużo malutkich, czarnych ziarenek wanilii. Dla mnie ciasteczka idealne, niezależnie od pory roku.
Czytaj dalej

Tort naleśnikowy z truskawkami

 

Sezon na truskawki w moim ogrodzie w pełni, więc staram się jak mogę je wykorzystywać. Co roku mam jednak ten sam problem, czyli klęskę urodzaju. Staram się jak najlepiej wykorzystać ten krótki okres, w którym ilość truskawek może czasami przyprawiać o zawrót głowy. Dodaję je niemal do wszystkiego, rozdaję rodzinie i znajomym, zabieram do pracy, gdzie umilają nam nasz muzealny kierat. Ale wszystko to mało, bo wystarczy trochę ciepła i słońca, a truskawki dojrzewają jak szalone.

Czytaj dalej

Tarteletki z flanem i karmelizowanymi bananami

Najpierw miał być flan. Zwykły, klasyczny, waniliowy. Po dłuższym namyśle stwierdziłam jednak, że taki zwykły flan mnie nie zadowoli. Dodałam więc kruche ciasto, przyznam nieskromnie, że jedno z lepszych jakie udało mi się do tej pory zrobić. Całości dopełniły karmelizowane banany. Początkowo miały być pieczone lub duszone owoce, ale połączenie bananów z karmelem kusiło mnie od dawna, a jakoś tak się nigdy nie składało. Przepis ten pojawił się też w wiosennym numerze Spring Plate.

Czytaj dalej

Rustykalna babka piaskowa

To chyba ostatni z wielkanocnych przepisów, jakie uda mi się przygotować w tym roku. Kolejna babka, tym razem piaskowa. Przepis pochodzi ze starej, rozpadniętej na dwie części książki o gotowaniu i prowadzeniu domu. Niestety, wszystkie strony umożliwiające jej identyfikację zaginęły, a ona sama jest mocno nadgryziona zębem czasu. Jedyne, co można zauważyć, to skrawek niebieskiego koloru na grzbiecie, wątły ślad po okładce. Z tej książki moja mama zaraz po ślubie uczyła się gotować, teraz czasami korzystam z niej ja, chociaż większą część tej wiedzy moja rodzicielka mi przekazała gdzieś po drodze.

Czytaj dalej

Jak zrobić domowy ekstrakt waniliowy

Od kilku lat ekstrakt waniliowy robię sobie sama i każdemu polecam ten sposób. Wcale nie trzeba się godzić na używanie waniliny, która aromatyzuje nie tylko cukier, ale też większość produktów o smaku nazywanym waniliowym. Wystarczy spojrzeć na ich skład i założę się, że znajdzie się tam wiele rzeczy, ale na pewno nie wanilia. Jestem pewna, że wielu z Was już od dawna samodzielnie wytwarza ekstrakt waniliowy we własnym domu. Ale wiem, że ciągle są osoby kupujące cukier wanilinowy i twierdzące, że wanilia to niepotrzebny luksus. Sama znam kilka takich osób i to głównie dla nich jest dzisiejszy post. Mam nadzieję, że po przeczytaniu i przeliczeniu kosztów przekonacie się, że każdy może mieć w domu prawdziwy ekstrakt waniliowy bez rujnowania budżetu, i że to nie jest tylko fanaberia i trend lansowany przez blogerów. A poza tym smak waniliny nie umywa się do smaku wanilii, na prawdę czuć tę różnicę.

Czytaj dalej

Magiczne ciasto

 

Jak zwykle nie nadążam za trendami. To, co jest popularne musi zazwyczaj dość długo czekać na premierę w mojej kuchni. Swój szczyt popularności to magiczne ciasto miało już jakiś czas temu, ale dopiero teraz udało mi się za nie zabrać. Ciekawiło mnie, jak pewnie każdego, kto je postanowił zrobić, czy ta magia rzeczywiście zadziała. Jako osoba bardzo lubiąca magię (hej, dorastałam razem z Harry’m Potter’em, to jednak jakiś ślad zostawia) starałam się nie wątpić, że ten płyn, bo ciastem trudno to nazwać, naprawdę zamieni się w aż trzy rodzaje ciasta. Spodziewałam się, że będzie rzadkie, czytałam o tym poszukując przepisu, ale i tak trudno mi było pozbyć się myśli, że z tego to raczej nic nie wyjdzie. Konsystencja ciasta okazała się rzadsza od ciasta naleśnikowego.
Czytaj dalej