Tarta z czerwoną porzeczką

tarta z czerwoną porzeczką; porzeczka; czerwona porzeczka; tarta porzeczkowa; ciasto z porzeczką; ciasto migdałowe; kuchnia niemiecka

Do tej pory w kuchni wykorzystywałam jedynie czarną porzeczkę. Lekko słodkie owoc są doskonałym dodatkiem do wszelkich ciast, tak samo jak zrobiony z nich dżem. Czerwona porzeczka, dużo bardziej kwaśna, do tej pory mnie nie pociągała. W tym roku jednak zaczął owocować krzaczek posadzony rok temu. Jako że to jego pierwsze owocowanie można by się spodziewać zaledwie kilku owoców, ale zaskoczyła nas i już od kilkunastu dni zwisały z niej całe kiście pięknych, czerwonych porzeczek. W sumie udało się uzbierać niecały kilogram.

Czytaj dalej

Bezglutenowe ciasto z rabarbarem

bezglutenowe ciasto z rabarbarem; ciasto rabarbarowe, mąka migdałowa; ciasto ucierane z rabarbarem; placek rabarbarowy

Powoli zaczyna się sezon na przepyszne, polskie truskawki. W moim ogródku czerwienią się już pierwsze sztuki. Mam jednak nadzieję, że nie przejadł się Wam jeszcze rabarbar, bo mam kolejny przepis na ciasto z jego wykorzystaniem. Tym razem jest to bezglutenowe ciasto, na bazie mąki migdałowej i kokosowej. Piekłam je już jakiś czas temu, co zresztą widać po kwiatach jabłoni na zdjęciach, ale dopiero teraz zebrałam się do napisanie przepisu.
Czytaj dalej

Rogale Świętomarcińskie II

rogale świętomarcieńskie; rogale marcińskie; św. Marcin; 11 listopada; rogale z białym makiem; nadzienie makowe; ciasto półfrancuskie

Rogale Świętomarcińskie stały się jednym z moich ulubionych wypieków w chwili, gdy pierwszy raz upiekłam je rok temu. Od razu wiedziałam, że za rok znów je upiekę. Nie planowałam ponownie publikować ich na blogu, jednak stary przepis jakoś nie do końca mnie satysfakcjonował. Postanowiłam więc jeszcze nad nimi popracować, zwłaszcza że to praca bardzo przyjemna.
Czytaj dalej

Zdrowa szarlotka pełnoziarnista

zdrowa szarlotka; szarlotka pełnoziarnista; zdrowe ciasto; dietetyczne ciasto

 

Szarlotka to chyba jedno z najpopularniejszych ciast. Nie ma się czemu dziwić. Jest pyszna, prosta i szybko się ją przygotowuje. Może być bardzo klasyczna, wypełniona jabłkami i pachnąca cynamonem. Można też ją urozmaicać dodatkiem bezy, budyniu czy innych owoców poza jabłkami. Ja dziś zapraszam na wersję zdrową, z migdałami, płatkami owsianymi i minimalną ilością cukru.
Czytaj dalej

Ciasteczka śnieżne kule

ciasteczka migdałowe śnieżne kule

Ciasteczka śnieżne kule są zdecydowanie jednymi z moich ulubionych, zaraz po ciastkach z masłem orzechowym. To niezwykle chrupiące, słodkie migdałowe ciasteczka, obtoczone w cukrze pudrze. Stąd wzięła się ich nazwa, bo wyglądem przypominają małe śnieżne kulki.

Ale śnieżne kule znane są też jako meksykańskie ciasteczka ślubne, czy rosyjskie ciasteczka do herbaty. Właściwie to szukając satysfakcjonującego mnie przepisu natrafiłam na podobne słodkości w wielu krajach min. we Włoszech czy w państwach skandynawskich. Zdaje się, że są tak dobre, że z powodzeniem przyjmują się w większości kultur. Znane są także w USA, gdzie bardzo często przygotowuje się je z użyciem popularnych tam orzechów pecan, lub nawet pistacji
Czytaj dalej

Szafranowe supełki z migdałowym nadzieniem

 

Witajcie w Nowym Roku. Mam nadzieje, że zaczął się dla Was dobrze i taki też będzie już do końca. Czas już zacząć pracować nad postanowieniami i wcielać nowe plany w życie. U mnie wszystko powoli nabiera rozpędu i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła się pochwalić zmianami na blogu.
Chociaż początek roku to dla wielu okazja do poprawy swojej diety i rezygnacji ze wszelkich smakołyków, dzisiaj będę Was jeszcze złośliwie kusiła pysznymi bułeczkami. Piekłam je jeszcze przed Świętami i czas najwyższy podzielić się tymi pysznościami. Drożdżowe bułeczki z dodatkiem szafranu i z nadzieniem migdałowym, posypane płatkami migdałów. Brzmi nieźle, prawda? Zapewniam, że są pyszne.

Czytaj dalej

Tradycyjne rogale świętomarcińskie

 

Mało jest rzeczy, z których przygotowaniem zwlekam tak długo jak w przypadku rogali marcińskich. Od pierwszej myśli, żeby upiec je w domu do momentu pieczenia minęły chyba ze trzy lata. Sama nie wiem dlaczego aż tak dużo. Być może powodem jest to, że w moich stronach, czyli na Lubelszczyźnie, takie rogale nie są popularne, a nawet powiedziałabym, że nie ma ich wcale. Ja przynajmniej nigdy żadnego nie widziałam. Przypominałam sobie o nich zawsze w okolicach 11 listopada i jak mantrę powtarzałam, że w następnym roku to już na pewno. Potem zwyczajnie wypadały mi z pamięci.
Czytaj dalej

Tarta frangipane z malinami

Zgodnie z obietnicą dziś mam kolejną gratkę dla miłośników połączenia maliny – migdały. Tym razem jest to pyszna, delikatna tarta ze słodkim kremem frangipane, w którym zatopione są lekko kwaskowate maliny. Jak dla mnie istne niebo. Dla niewtajemniczonych, frangipane to nic innego jak tarta wypełniona zapiekanym kremem na bazie mielonych migdałów, podkręcona dodatkowo ekstraktem migdałowym. Jest miękka, lekko ciągnąca i doskonale pasuje do większości owoców. W tamtym roku robiłam ją po raz pierwszy, w wersji z rabarbarem i na cieście francuskim. Wtedy zakochałam się bez pamięci w kremie frangipane i w ogóle w połączeniu słodkiego smaku migdałowego z naturalną kwaskowatością owoców. W tym sezonie marzy mi się jeszcze frangipane z brzoskwiniami, ale tyle rzeczy jest jeszcze do wypróbowania, a jeszcze nie udało mi się opracować żadnego patentu na rozciąganie czasu.

Czytaj dalej

Muffinki z malinami i migdałową kruszonką

Jak zawsze o tej porze roku jednym z głównych bohaterów w mojej kuchni stają się maliny. Teraz jest ich jeszcze więcej, bo powoli zaczynają owocować te dosadzone zeszłej jesieni. Zbieranie malin to czynność raczej przyjemna, nawet dla ludzi takich jak ja, którzy na co dzień raczej stronią od prac ogrodowych. Ze zbierania rzadko wraca się głodnym zwłaszcza, kiedy niemal co drugi owoc ląduje nie w pojemniku, ale w ustach zbieracza. Czasami po prostu trudno się oprzeć, bo przecież prosto z krzaka zawsze smakują najlepiej.

Czytaj dalej

Pani Walewska (Pychotka)

Do zrobienia Pani Walewskiej przymierzałam się już od jakiegoś czasu. Zawsze jednak decydowałam się ostatecznie na coś innego. Trochę odstraszała mnie może nie tyle ilość pracy, ale dość długi czas przygotowania i studzenia poszczególnych elementów. Jednak przed świętami powiedziałam sobie, że muszę wreszcie Pani Walewskiej, zwanej też Pychotką, spróbować wiedząc jak jest zachwalana. Z wielu dostępnych przepisów zdecydowałam się na przepis Doroty z Moich Wypieków. W tej wersji krem do ciasta jest migdałowy, z dodatkiem Amaretto lub ekstraktu migdałowego, i moim zdaniem ten smak cudownie sprawdza się w tym cieście i osobiście nie zamieniałabym go nawet na wanilię. Pychotka okazała się ciastem, które zniknęło najszybciej i stało się prawdziwym przebojem.

Czytaj dalej