Rogale Świętomarcińskie II

rogale świętomarcieńskie; rogale marcińskie; św. Marcin; 11 listopada; rogale z białym makiem; nadzienie makowe; ciasto półfrancuskie

Rogale Świętomarcińskie stały się jednym z moich ulubionych wypieków w chwili, gdy pierwszy raz upiekłam je rok temu. Od razu wiedziałam, że za rok znów je upiekę. Nie planowałam ponownie publikować ich na blogu, jednak stary przepis jakoś nie do końca mnie satysfakcjonował. Postanowiłam więc jeszcze nad nimi popracować, zwłaszcza że to praca bardzo przyjemna.
Czytaj dalej

Tradycyjne rogale świętomarcińskie

 

Mało jest rzeczy, z których przygotowaniem zwlekam tak długo jak w przypadku rogali marcińskich. Od pierwszej myśli, żeby upiec je w domu do momentu pieczenia minęły chyba ze trzy lata. Sama nie wiem dlaczego aż tak dużo. Być może powodem jest to, że w moich stronach, czyli na Lubelszczyźnie, takie rogale nie są popularne, a nawet powiedziałabym, że nie ma ich wcale. Ja przynajmniej nigdy żadnego nie widziałam. Przypominałam sobie o nich zawsze w okolicach 11 listopada i jak mantrę powtarzałam, że w następnym roku to już na pewno. Potem zwyczajnie wypadały mi z pamięci.
Czytaj dalej