Ciasto z rabarbarem i budyniową pianką

ciasto rabarbarowe; ciasto z rabarbarem; rabarbar; placek z rabarbarem; ciasto z budyniową pianką; pianka budyniowa; ciasto z owocami

Zastanawiałam się ostatnio co nowego z rabarbarem mogę jeszcze upiec. Czasami wydaje mi się, że wszystkie pomysły już wykorzystałam. Oczywiście to nigdy nie jest prawda a jedynie narzekania mojego przeciążonego myśleniem o jedzeniu umysłu. W każdym razie przeglądałam stare wpisy i zatrzymałam się dłużej nad ciastem śliwkowym z pianką. Było pyszne i od razu zapragnęłam chociażby kawałeczka. Mój organizm jakoś nie przejmuje się takimi trywialnym sprawami jak sezony i zawsze chce mi się tego, co akurat jest niedostępne. Na szczęście ciasto z budyniową pianką jest super uniwersalne i pasują do niego właściwie każde owoce, więc decyzja o upieczeniu ciasta z rabarbarem i pianką zapadła od razu.
Czytaj dalej

Tarta z rabarbarem i musem kokosowym

tarta rabarbarowa; tarta z rabarbarem; tarta kokosowa; mus kokosowy; rabarbar

Przełom kwietnia i maja to jeden z moich ulubionych okresów w ciągu roku. W mgnieniu oka drzewa pokrywają się zielonymi liśćmi, kwitnie mnóstwo kwiatów no i pojawiają się pierwsze sezonowe warzywa. Do wiosennych faworytów zdecydowanie należy rabarbar. Uwielbiam jego winny, cierpki smak, który doskonale pasuje właściwie do każdego ciasta.
Czytaj dalej

Tarta Snickers

tarta snickers z orzechami i karmelem

 

Batoniki Snickers to karmel, orzechy i mleczna czekolada. Dokładnie to znalazło się w mojej tarcie inspirowanej tymi słodyczami. Nadzienie stanowią wyłącznie orzeszki ziemne zatopione w domowym sosie karmelowym, a całość oblana jest rozpuszczoną czekoladą.

To już kolejna w ostatnim czasie tarta. Ale nic nie poradzę. Moja podłużna foremka do tart była długo zaniedbywana, ale ostatnio ciągle mam ochotę coś w niej piec. Tatrę Snickers na pewno powtórzę. Następnym razem zrobię jednak wersję bez pieczenia, zastępując kruchy spód ciasteczkami wymieszanymi z masłem i czekoladą.

Czytaj dalej

Śliwkowe galette z sosem balsamicznym

Śliwki to bardzo wdzięczne owoce, z którymi naprawdę pracuję z wielką przyjemnością. Uwielbiam je za to jak wspaniale smakują choćby z dodatkiem ziół, tak jak w cieście śliwkowym z tymiankiem, które piekłam w zeszłym roku. Tym razem chciałam jednak spróbować czegoś innego, więc zostawiłam zioła i sięgnęłam po ocet balsamiczny.
Wiele osób jest zaskoczonych tym, jak dobrze pasuje on nie tylko do dań wytrawnych, ale także do deserów. Zdradzę Wam, że ja lubię go najbladziej właśnie w jego słodkiej odsłonie.

Czytaj dalej

Tarta z kremem bazyliowym i owocami

Dziś nareszcie zaczynam długo wyczekiwany urlop. Nie wiem jak Wy, ale ja naprawdę lubię jakoś uczcić początek czegoś tak miłego. Nie mówię tu o niczym wielkim i szczególnym. Po prostu trochę się rozluźnić, zjeść ulubiony makaron na obiad, pomalować paznokcie na jakiś zwariowany kolor, posiedzieć spokojnie w ogrodzie i popatrzeć na chmury doszukując się w nich fantazyjnych kształtów. Sama nie wiem czy bardziej cieszę się z odpoczynku od pracy, czy z nieograniczonej ilość czasu na gotowanie i fotografowanie. Pewnie po trochu z obu tych rzeczy, co jednak nie zmienia faktu, że przez ostatnie dni szczególnie intensywnie robiłam te kulinarne plany.

Czytaj dalej

Placek brzoskwiniowy

 

Często jest tak, że nie doceniamy małych rzeczy, pozornie błahych i nieistotnych. Dopiero, gdy coś burzy spokój w naszym życiu, zaczynamy zdawać sobie sprawę, że to właśnie te małe rzeczy budują szczęście. Gdy coś idzie nie tak, gdy przychodzi taki dzień, że lepiej by było, gdyby nigdy się nie zaczął, najbardziej tęsknię właśnie za takimi małymi przyjemnościami. Za spokojnym popołudniem spędzonym w ogrodzie, za rozkoszowaniem się ciepłym letnim powietrzem, za zwykłą rozmową z kimś, z kim po prostu lubię spędzać czas. Codziennie uczę się, żeby doceniać to, co mam. Nie chodzi tylko o rzeczy materialne, ale o ulotne chwile, pozornie nic nie znaczące sytuacje, w których na pierwszy rzut oka nie ma nic specjalnego. Jednak gdy przeminą, uświadamiam sobie jak były cenne, jak dużo radości mi przyniosły i zaczynam żałować, że nie mogły trwać dłużej.

Czytaj dalej

Tarta cytrynowa z bezą

Tartę cytrynową z wielką, imponującą bezą miałam w planach już od jakiegoś czasu. Jednak z jakiegoś powodu nie bardzo odpowiadało mi pieczenie jej w okrągłej formie. W mojej głowie zawsze pojawiała się w prostokątnej. I w tym był problem, prostokątnej formy do tarty przez długi czas mi brakowało i nigdzie nie mogłam dostać jej w rozsądnej cenie. W końcu, zupełnie przypadkiem, udało mi się takową nabyć. Czy cena była przystępna? Po wyjściu ze sklepu zaczęłam w to wątpić, bo 60 zł za kawałek metalu to jednak sporo. Ale cóż, to był jeden z tych impulsywnych zakupów, kiedy radość z posiadania jakiejś rzeczy chwilowo zaciemnia mózg uniemożliwiając uświadomienie sobie, ile tak na prawdę dana rzecz kosztuje. Często reaguję tak na wyjątkowo piękne buty, a także na gadżety kulinarne.
Czytaj dalej