Śniadanie w łóżku i kokosowe tosty francuskie

 

Czasami tęsknię za całkowicie leniwymi dniami. Wiecie, takimi kiedy nie ma zupełnie nic do zrobienia, nie ma żadnych planów ani zobowiązań. Nic, tylko błogie lenistwo. Można by wtedy spać do nieprzyzwoicie późnej godziny, albo cały dzień czytać wciągającą książkę i zapomnieć do świecie dookoła. Dla niektórych takimi dniami jest weekend. Cóż, moje weekendy zawsze wypełnione są po brzegi planami kulinarnymi i przede wszystkim fotograficznymi. Na co dzień wychodzę i wracam do domu w szarości za oknem, więc weekendy to jedyny czas, kiedy mogę uczknąć odrobinę dziennego światła. Myślę, że ci z Was, który sami fotografują doskonale to rozumieją.
Czytaj dalej

Pełnoziarniste mini pizze

Pizza to jedna z tych rzeczy, które nauczyłam się kochać w przeciągu ostatnich lat. Gdy zaczęłam częściej przygotowywać ją w domu odkryłam, że to w zasadzie jedno z moich ulubionych dań. Dziś ciasto na pizzę robię już na oko i za każdym razem się udaje. Pizza to też, obok tarty, świetne rozwiązanie na pozbycie się resztek jedzenia zalegających w lodówce. Wystarczy wyłożyć je na ciasto, upiec i pyszny obiad gotowy. Tym razem przygotowałam mini pizze w dwóch wariantach smakowych. Pierwsza była z pomidorami fetą i tymiankiem. Na drugą położyłam pomidory, łososia, szałwię, a także surowe jajko, które pięknie ścięło się w trakcie pieczenia.   Czytaj dalej

Tarteletki z flanem i karmelizowanymi bananami

Najpierw miał być flan. Zwykły, klasyczny, waniliowy. Po dłuższym namyśle stwierdziłam jednak, że taki zwykły flan mnie nie zadowoli. Dodałam więc kruche ciasto, przyznam nieskromnie, że jedno z lepszych jakie udało mi się do tej pory zrobić. Całości dopełniły karmelizowane banany. Początkowo miały być pieczone lub duszone owoce, ale połączenie bananów z karmelem kusiło mnie od dawna, a jakoś tak się nigdy nie składało. Przepis ten pojawił się też w wiosennym numerze Spring Plate.

Czytaj dalej

Jajecznica deluxe, czyli śniadanie dla wymagających

 

Jak przy każdej nadarzającej się okazji, muszę ponownie podkreślić jak wielką miłością darzę jajka. Dobrze, skoro to już za nami, to porozmawiajmy przez chwilę o śniadaniu.

Śniadanie to nie tylko najważniejszy posiłek dnia, ale też idealny moment, żeby dogodzić sobie jakimś pysznym daniem, zwłaszcza, gdy mamy wolny dzień i nieco czasu, żeby zjeść bez pośpiechu. Jajka idealnie się nadają na takie okazje. Podobno spożyte na śniadanie sprawiają, że długo jesteśmy nasyceni i pozwalają lepiej kontrolować apetyt przez resztę dnia. U mnie się to sprawdza, dlatego na śniadanie jem je średnio 3 razy w tygodniu. Zazwyczaj wybieram jajka na miękko, lub właśnie jajecznicę, prostą, lub z masą fajnych dodatków.
Czytaj dalej

Ryż z jajkami i pomidorami

Nie wiem jak to się dzieje. Co jakiś czas obiecuje sobie, że będzie się tu pojawiać więcej wytrawnych przepisów, ale i tak kończy się zazwyczaj tak samo. Moja miłość do przygotowywania słodkości bierze górę.

Ale czasami trzeba jednak trochę odpocząć. Dlatego dziś chcę się z Wami podzielić przepisem na jeden z moich ulubionych ostatnio obiadów. Pomysł na jego przygotowanie był spontaniczny. Miałam ugotowany ryż i mało czasu na zrobienie obiadu. Dogotowałam więc jajka, pokroiłam pomidorki i szczypiorek, a całość polałam oliwą z oliwek. Szybko, smacznie i przede wszystkim zdrowo. Polecam 🙂 Czytaj dalej

Dreszczowiec z sufletem w roli głównej

Scena pierwsza. W niedzielny poranek, to dla mnie znaczy tak ok. 10,  schodzę na dół do kuchni. Pod pachą niosę księgę mądrości Gordona Ramsay’a, która ma mi pomóc w przygotowaniu mojego pierwszego sufletu. Kładę ją na stolę, znajduję odpowiednią stronę. Przepis już znam, czytałam go dokładnie poprzedniego dnia. Poza tym oglądałam film jak to Gordon suflet zaleca robić, więc czuję się dość pewnie. W końcu nie taki suflet straszny…

Czytaj dalej