Wielkanocna babka drożdżowa

babka drożdżowa, babka wielkanocna; Wielkanoc; baba; drożdże; ciasto drożdżowe; fotografia kulinarna

 

Sezon przygotowań do Wielkanocy chyba już się oficjalnie rozpoczął. Skoro zrobiło się słonecznie a temperatura przyjemnie się podniosła, to można brać się za porządki. Oczywiście z wiosennym myciem okien na czele. Kulinarnie Wielkanoc bije po oczach od dłuższego czasu. Już chyba nie ma sklepu, w którym nie można kupić czekoladowych zajączków, kurczaczków czy baranków. Pionierzy dumnie eksponowali je już ponad miesiąc temu. Pora więc zacząć dzielić się przepisami, które być może zagoszczą na Waszym świątecznym stole.
Czytaj dalej

Drożdżowa babka dyniowa z czekoladą

babka dyniowa; ciasto dyniowe z czekoladą; ciasto drożdżowe; babka drożdżowa; ciasto z dynią; dynia; czekolada; kakao

Jesień to u mnie niezmiennie sezon na dynię. Uwielbiam w niej właściwie wszystko. Ma piękne kolory i kształty, które rewelacyjnie wyglądają na zdjęciach. Jest pyszna zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej. Poza tym w każdej dyni kryją się pyszne ziarna, które po wysuszeniu idealnie nadają się do podjadania na jesienne wieczory. Jak co roku o tej porze pełno u mnie dyniowych wypieków. Poza obowiązkowym plackiem dyniowym i sernikiem, w tym roku przygotowałam kilka nowości.
Czytaj dalej

Jagodzianki

jagodzianki; bułeczki z jagodami; drożdżowe; bułeczki drożdżowe; drożdżówki z jagodami

Jagodzianki to wypiek, którego zdecydowanie nie może zabraknąć w czasie sezonu jagodowego. Pyszne, mięciutkie bułeczki drożdżowe z jagodowym nadzieniem i lukrem to chyba najpopularniejszy sposób wykorzystanie jagód. Jeśli nigdy jagodzianek nie robiliście i macie obawy, to zupełnie niepotrzebnie. Ich przygotowanie jest bardzo proste i poza wyrastaniem ciasta drożdżowego, zajmuje krótką chwilę. Czytaj dalej

Rogale Świętomarcińskie II

rogale świętomarcieńskie; rogale marcińskie; św. Marcin; 11 listopada; rogale z białym makiem; nadzienie makowe; ciasto półfrancuskie

Rogale Świętomarcińskie stały się jednym z moich ulubionych wypieków w chwili, gdy pierwszy raz upiekłam je rok temu. Od razu wiedziałam, że za rok znów je upiekę. Nie planowałam ponownie publikować ich na blogu, jednak stary przepis jakoś nie do końca mnie satysfakcjonował. Postanowiłam więc jeszcze nad nimi popracować, zwłaszcza że to praca bardzo przyjemna.
Czytaj dalej

Cronuts

cronuts, tłusty czwartek, oponki, pączki

Nie ma to jak na swoim. Przeniesienie bloga na WordPress i własny hosting nareszcie stało się faktem, a nie tylko ciągle odkładanym na przyszłość planem. Ale nie będę się teraz o tym rozpisywać. Być może powstanie na ten temat osobny wpis, o ile wena okaże się dla mnie łaskawa. Czas na pierwszy przepis w nowym miejscu. Nie można zacząć od byle czego, więc na pierwszy ogień pójdzie Cronut.

Ale czym właściwie jest Cronut? Pod tą nazwą kryje się połączenie croissanta i donuta, czyli amerykańskiego pączka z dziurką, u nas zwanego po prostu oponką. Z Cronuts zetknęłam się pierwszy raz jakiś rok temu, kiedy ten cukierniczy cudak pojawił się w jednym z moich ulubionych seriali „2 Broke Girls”. Główne bohaterki starały się odkryć w czym tkwi fenomen cronutów i przenieść ten sprawdzony wzorzec na cupcakes. Według twórców serialu sukces cronuts polega na tym, że są to dwie pyszne rzeczy połączone w jedno. Ponoć one thing isn’t enough anymore.
Czytaj dalej

Szafranowe supełki z migdałowym nadzieniem

 

Witajcie w Nowym Roku. Mam nadzieje, że zaczął się dla Was dobrze i taki też będzie już do końca. Czas już zacząć pracować nad postanowieniami i wcielać nowe plany w życie. U mnie wszystko powoli nabiera rozpędu i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła się pochwalić zmianami na blogu.
Chociaż początek roku to dla wielu okazja do poprawy swojej diety i rezygnacji ze wszelkich smakołyków, dzisiaj będę Was jeszcze złośliwie kusiła pysznymi bułeczkami. Piekłam je jeszcze przed Świętami i czas najwyższy podzielić się tymi pysznościami. Drożdżowe bułeczki z dodatkiem szafranu i z nadzieniem migdałowym, posypane płatkami migdałów. Brzmi nieźle, prawda? Zapewniam, że są pyszne.

Czytaj dalej

Tradycyjne rogale świętomarcińskie

 

Mało jest rzeczy, z których przygotowaniem zwlekam tak długo jak w przypadku rogali marcińskich. Od pierwszej myśli, żeby upiec je w domu do momentu pieczenia minęły chyba ze trzy lata. Sama nie wiem dlaczego aż tak dużo. Być może powodem jest to, że w moich stronach, czyli na Lubelszczyźnie, takie rogale nie są popularne, a nawet powiedziałabym, że nie ma ich wcale. Ja przynajmniej nigdy żadnego nie widziałam. Przypominałam sobie o nich zawsze w okolicach 11 listopada i jak mantrę powtarzałam, że w następnym roku to już na pewno. Potem zwyczajnie wypadały mi z pamięci.
Czytaj dalej

Dyniowe donuts z klonowym kremem

Niestety, jest tak, że nie wszystko da się w sobie zmienić. Nad wieloma rzeczami można pracować, ale zawsze zostaje coś, co prędzej czy później trzeba będzie po prostu zaakceptować. U mnie jest to odkładanie wielu rzeczy na później, zwane też prokrastynacją. Ostatnio mocno z tym walczę i wiem, że gdybym tylko mocniej się postarała mogło by się udać. Jakiś czas temu kupiłam sobie nawet wielką białą tablicę, która zawisła nad biurkiem i która w zamierzeniu ma mi pomóc jakoś ogarnąć chaos zadań w mojej głowie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A może po prostu powinnam pogodzić się z tym, że to presja czasu i adrenalina sprawiają, że pracuję najefektywniej?
Czytaj dalej

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

O czym tu pisać, gdy w głowie totalny brak inspiracji? Zawsze patrzę z podziwem i niekłamaną zazdrością na ludzi, którym czarowanie słowem przychodzi bez trudu. Mi zdecydowanie łatwiej opowiadać historie obrazem, niż je opisywać. Nigdy nie byłam aż tak dobra w posługiwaniu się słowem pisanym, chociaż wyobraźni, czasem aż nazbyt bujnej, raczej mi nie brakuje. Jak widać te dwie umiejętności nie zawsze idą ze sobą w parze.
Czytaj dalej