Wielkanocna babka drożdżowa

babka drożdżowa, babka wielkanocna; Wielkanoc; baba; drożdże; ciasto drożdżowe; fotografia kulinarna

 

Sezon przygotowań do Wielkanocy chyba już się oficjalnie rozpoczął. Skoro zrobiło się słonecznie a temperatura przyjemnie się podniosła, to można brać się za porządki. Oczywiście z wiosennym myciem okien na czele. Kulinarnie Wielkanoc bije po oczach od dłuższego czasu. Już chyba nie ma sklepu, w którym nie można kupić czekoladowych zajączków, kurczaczków czy baranków. Pionierzy dumnie eksponowali je już ponad miesiąc temu. Pora więc zacząć dzielić się przepisami, które być może zagoszczą na Waszym świątecznym stole.
Czytaj dalej

Drożdżowa babka dyniowa z czekoladą

babka dyniowa; ciasto dyniowe z czekoladą; ciasto drożdżowe; babka drożdżowa; ciasto z dynią; dynia; czekolada; kakao

Jesień to u mnie niezmiennie sezon na dynię. Uwielbiam w niej właściwie wszystko. Ma piękne kolory i kształty, które rewelacyjnie wyglądają na zdjęciach. Jest pyszna zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej. Poza tym w każdej dyni kryją się pyszne ziarna, które po wysuszeniu idealnie nadają się do podjadania na jesienne wieczory. Jak co roku o tej porze pełno u mnie dyniowych wypieków. Poza obowiązkowym plackiem dyniowym i sernikiem, w tym roku przygotowałam kilka nowości.
Czytaj dalej

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

O czym tu pisać, gdy w głowie totalny brak inspiracji? Zawsze patrzę z podziwem i niekłamaną zazdrością na ludzi, którym czarowanie słowem przychodzi bez trudu. Mi zdecydowanie łatwiej opowiadać historie obrazem, niż je opisywać. Nigdy nie byłam aż tak dobra w posługiwaniu się słowem pisanym, chociaż wyobraźni, czasem aż nazbyt bujnej, raczej mi nie brakuje. Jak widać te dwie umiejętności nie zawsze idą ze sobą w parze.
Czytaj dalej

Ciasto drożdżowe z dynią

Po niedawnej inspekcji zamrażalnika stwierdziłam, że ostatnio trochę opuściłam się w kwestii wykorzystywania dyniowych zapasów. Zostały mi jeszcze dwie pokaźne porcje puree, sporo zamrożonych kawałków, a o tych dwóch wielkich dyniach w piwnicy nawet nie będę wspominać. W nadchodzącym sezonie zdecydowanie muszę posiać taką odmianę dyni, która nie osiąga aż tak monstrualnych rozmiarów, bo potem sporo jej zostaje, a ja ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Bardzo nie lubię, jak coś dobrego się marnuje, ale pewnych ilości po prostu nie da się przejeść.

Czytaj dalej

20 rad na idealne ciasto drożdżowe

Ciasta drożdżowe to jedne z moich ulubionych wypieków. Nie tylko pod względem smaku, ale też przygotowania. Uwielbiam wyrabiać ciasto, a potem patrzeć jak pięknie wyrasta. Jest w tym coś magicznego i niesamowicie domowego. Wiem też jednak, że ten rodzaj wypieków jest dla wielu osób trudny i mocno onieśmielający. Moim zdaniem zupełnie nie ma się czego obawiać. Trzeba tylko pamiętać, że tym, czego ciasto drożdżowe od nas potrzebuje, jest ciepło i odrobina cierpliwości. Dziś przygotowałam kilka praktycznych wskazówek, które pomogą Wam przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe. A po lekturze możecie wypróbować wskazówki w praktyce korzystając z jednego z moich przepisów na drożdżowe wypieki.
Czytaj dalej

Wieniec cynamonowy

 

Jeśli jesteście ze mną już jakiś czas, to dobrze wiecie, że miewam kulinarne fazy. Faza dotyczyć może konkretnego dania, produktu, ale najczęściej występuje u mnie faza na dany smak. Objawia się ona tym, że przez dłuższy, nie dający się dokładnie sprecyzować czas, żywię się w większości produktami o danym smaku. Obecnie mam fazę cynamonową, co jakoś dziwnie współgra z tym, co widzę za oknem i słyszę nawet, gdy na zewnątrz nie spoglądam. Cynamon daje mi ukojenie, gdy wiatr wieje tak mocno, że czasami trudno się na czymkolwiek skoncentrować. Wtedy w domu jest przyjemnie, a ja robię sobie gorącą herbatę i słodkiego tosta z cynamonem.

Czytaj dalej

Panettone II

Bardzo długo zwlekałam z przygotowaniem kolejnej wersji Panettone. Uwielbiam to ciasto i może dlatego nie robię go zbyt często. Wolę, żeby pozostało czymś szczególnym, czego nie jada się na co dzień. Tym razem chciałam spróbować wersji bardziej tradycyjnej, z użyciem prawdziwych drożdży, a nie szybkiej jak ostatnio (mój poprzedni przepis na Panettone). Czy jest między nimi jakaś większa różnica? Jeśli chodzi o smak to jest bardzo podobny. Oczywiście, pewnie gdyby spróbować obu wersji na raz dało by się zauważyć pewne różnice, ale nie jest to nic drastycznego. Panettone w dzisiejszej wersji jest nieco bardziej zwarte, a także mniej słodkie. Powiedziałabym, że tamta wersja przypomina bardziej ciasto, a ta chleb. W planach mam jeszcze spróbowanie Panettone na zakwasie, bo jestem bardzo ciekawa jego smaku, ale to plan na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jeśli macie odrobinę cierpliwości to polecam przygotowanie sobie takiego włoskiego chlebka. Naprawdę nie jest to trudne i wbrew pozorom nie tak czasochłonne jak mogłoby się wydawać, bo przecież przez większość czasu ciasto spokojnie sobie rośnie bez naszej pomocy.
Czytaj dalej

Panettone

babka drożdżowa

W Panettone zakochałam się od pierwszego razu i teraz trudno mi wyobrazić sobie Święta bez tej wspaniałej babki. Nie gwarantuję, że to jest najbardziej oryginalny i zgodny z tradycją przepis. Co jakiś czas czytam gdzieś, że przygotowanie prawdziwego Panettone jest bardzo skomplikowane i czasochłonne. Ta wersja nieco obala ten mit, a na pewno jest lepsza od wersji jakie można kupić w sklepie. Najlepsza jest świeża, jeszcze ciepła. Po rozkrojeniu dość szybko wysycha, ale i na to jest rada. Na 2 – 3 dzień z pozostałości robię tost francuski mieszając pokruszoną babkę z jajkami i smażąc na maśle. Takie śniadanie jest wspaniałe 🙂
Czytaj dalej

Niezwykle łatwe ciasto drożdżowe z malinami

ciasto drożdżowe z malinami

 

 

Kolejny malinowy wypiek. Ochota na coś drożdżowego dopadła mnie niespodziewanie późnym popołudniem. Nie było rady, więc na szybko zmieszałam składniki, odstawiłam do wyrośnięcia a w tym czasie udałam się na malinowe zbiory. Zebrałam ich chyba ze trzy razy więcej niż użyłam do pieczenia, a i tak większa część została na krzakach. Z tego urodzaju cieszy się chyba najbardziej czteroletni syn sąsiadów, wielki miłośnik malin, który po skonsumowaniu swoich bez zbędnego skrępowania pyta, czy możemy mu dać trochę naszych 🙂

Czytaj dalej