Dyniowe cupcakes

cupcakes; dyniowe; dynia; babeczki dyniowe; muffinki z dyni; krem maślany; palone masło; krem z palonego masła

Dynia, królowa jesieni kolejny raz pojawia się tu w nowej odsłonie. Tym razem w duecie z palonym masłem, czyli jednym z najwspanialszych kulinarnych wynalazków ludzkości. Dyniowe muffinki oraz krem z serka kremowego i rzeczonego palonego masła tworzą idealne jesienne cupcakes.

Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, w którym zapowiadałam, że kolejny dyniowy przepis pojawi się wkrótce. Niestety, jak widać z tych planów niewiele wyszło, bo dopadła mnie paskudna choroba. Przeziębienie czy grypa, nie wiem, ale trzymało mnie prawie dwa tygodnie. A ponieważ ostatnio chorowałam jakieś 4 lata temu, to dość ciężko to zniosłam i nie miałam siły dosłownie na nic. Na szczęście wróciłam już do zdrowia, więc  zgodnie z zapowiedzią mam dla Was kolejny pomysł na dynię. Chociaż szczerze przyznam, że prawdziwym bohaterem jest tutaj właśnie palone masło, za którym ostatnio wprost szaleję.   

 

cupcakes; dyniowe; dynia; babeczki dyniowe; muffinki z dyni; krem maślany; palone masło; krem z palonego masła

cupcakes; dyniowe; dynia; babeczki dyniowe; muffinki z dyni; krem maślany; palone masło; krem z palonego masła

cupcakes; dyniowe; dynia; babeczki dyniowe; muffinki z dyni; krem maślany; palone masło; krem z palonego masła

 

Dyniowe cupcakes z kremem z palonego masła

babeczki

190 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¼ łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki imbiru
szczypta kardamonu
szczypta goździków
szczypta soli
120 ml oleju roślinnego
150 g cukru
2 jajka
225 g puree z dyni

krem z palonego masła

140 g masła
270 g serka kremowego
240 g cukru pudru

Piekarnik nagrzewamy do 180C. Wykładamy papilotkami formę na 12 muffinek.

Mąkę mieszamy z proszkiem, sodą, solą i wszystkimi przyprawami. Jajka ucieramy z cukrem. Gdy zrobią się puszyste wlewamy powoli olej i mieszamy do połączenia się składników. Na koniec dodajemy puree z dyni i dobrze mieszamy.

Do mokrych składników dodajemy suche i delikatnie mieszamy, aż wszystko ładnie się połączy. Napełniamy formę do muffinek do ok. ¾ wysokości. Pieczemy przez 16-18 minut, aż patyczek wbity w ciasto będzie suchy. Wyjmujemy z piekarnika i wykładamy babeczki do całkowitego wystygnięcia.

Aby przygotować krem musimy najpierw zrobić palone masło. Przekładamy masło do rondelka i stawiamy na średnim ogniu. Czekamy aż się rozpuści i zacznie gotować. Co chwilę je mieszamy i gotujemy, aż zrobi się brązowe i nabierze charakterystycznego, orzechowego zapachu. Wtedy zdejmujemy je z ognia i zostawiamy do wystygnięcia. Żeby nadawało się do przygotowania kremu musi być z stałej formie, więc najlepiej zrobić je dzień wcześniej i zostawić w temperaturze pokojowej. Jeśli chcecie przyspieszyć ten proces, to można włożyć przestudzone masło na ok. 20 minut do zamrażalnika.

Kiedy mamy już gotowe palone masło zabieramy się za krem. Masło przekładamy do miski i zaczynamy ucierać. Porcjami dodajemy cukier puder i ucieramy, aż połączy się z masłem. Gdy dodamy cały cukier zaczynamy dodawać serek. Najlepiej zrobić to w 2-3 porcjach. Ucieramy do momentu, aż  uzyskamy gładki krem.

Gotowym kremem dekorujemy babeczki. Można dodatkowo posypać je siekanymi orzechami.

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on TumblrEmail this to someone

admin

  • Nigdy jeszcze nie próbowałam robić takiego kremu, ale zapowiada się bardzo ciekawie! 🙂