Ciasto miodowe z jabłkami

ciasto miodowe z jabłkami
ciasto jabłka miód

Jak wiadomo z wiekiem upodobania się zmieniają. Także te kulinarne. Dziś jem i nawet bardzo lubię wiele rzeczy, które jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu nie wywoływały u mnie zbytniego entuzjazmu. Tak jest z miodem. W dzieciństwie za nim nie przepadałam, co może dziwić, bo przecież jest słodki, więc dziecku smakować powinien. Przynajmniej tak podpowiada mi moja bardzo skromna (i być może zupełnie nieprawdziwa) wiedza na temat dzieci. Moja niechęć do miodu mogła być też spowodowana traumą mleka z miodem i czosnkiem. Kto próbował, ten wie, że po czymś takim ciężko dojść do siebie.

Z wiekiem trauma odchodziła w niepamięć, a miód powoli wkradał się do łask. Najpierw wyłącznie jako dodatek, zwykle do ciast i deserów, później też do dań wytrawnych. Potem pokochałam miód sam w sobie, a ostatnio jest nawet przedmiotem mojej kolejnej smakowej obsesji. Naprawdę, chyba jeszcze nigdy nie zużywałam tyle miodu. Mogę dodawać go (i dodaję) prawie do wszystkiego. Praktycznie całkowicie zastąpił mi cukier, co w sumie jest dobre i pozwala jakoś usprawiedliwić się w duchu sięgając po kolejny kawałek ciasta. No bo przecież miód w biodra nie idzie, to wie każdy 🙂

Ciasto, które dziś dla Was mam powstało w oparciu o jeden z najłatwiejszych przepisów na jabłecznik jaki znam. Właściwie sprowadza się do tego, że jabłka się kroi, dodaje do nich resztę składników i miesza. Chciałam go trochę rozbudować, bo bywa tak, że bardzo lubię sobie utrudniać życie. Ale bez obaw, ciasto dalej jest banalnie proste, ma tylko trochę więcej składników. Zależało mi na mocnym smaku miodu (wspominałam o mojej obsesji) połączonego ze świeżym i lekkim aromatem rozmarynu, który jak wszyscy wiemy cudnie łączy się z jabłkami. Jeśli tego nie wiecie, musicie jak najszybciej takie rażące braki w wiedzy uzupełnić 🙂 Jeszcze dwa słowa o rumie. Właściwie możecie go pominąć, albo zastąpić wodą lub mlekiem. Po prostu miałam na dnie butelki odrobinę rumu, który naprawdę wypadało już użyć do czegoś, więc skorzystała z okazji i wlałam go do ciasta.

 

ciasto z miodem i jabłkami
ciasto z miodem
ciasto miodowe

Ciasto miodowe z jabłkami

400 g jabłek
125 g masła, rozpuszczonego
160 g miodu
50 g cukru
350 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
szczypta soli
3 jajka
3 łyżki białego rumu
60 g orzechów włoskich
3 gałązki rozmarynu

Nagrzewamy piekarnik do 180C. Wykładamy papierem do pieczenia formę o wymiarach ok. 20×30 cm.
Jabłka myjemy, obieramy i kroimy na nieduże kawałki. Wlewamy rum, mieszamy i odstawiamy na bok. Jajka ucieramy z cukrem, dodajemy miód i przestudzone rozpuszczone masło. Dokładnie mieszamy. Mąkę łączymy z solą, proszkiem do pieczenia i sodą. Dodajemy do mokrych składników. Orzechy i rozmaryn siekamy. Dodajemy do ciasta. Mieszamy wszystko aż dobrze się połączy. Na sam koniec dodajemy jabłka i delikatnie łączymy z ciastem.
Tak przygotowane ciasto przelewamy do formy. Pieczemy przez 30-35 min.

Honey apple cake

400 g apples
125 g butter, melted
160 g honey
50 g sugar
350 g all purpose flour
1 tsp baking powder
1/2 tsp baking soda
pinch of salt
3 eggs
3 tbsp white rum
60 g walnuts
3 rosemary springs

Preheat the oven to 180C (350F). Line 20×30 cm baking pan with parchment paper.
Wash and peel apples. Cut into small pieces, add rum and set aside.  Beat eggs with sugar, add honey and melted butter, mix well until combined. Combine flour, salt, baking powder and baking soda. Add to wet ingredients. Finely chop nuts and rosemary. Add to the cake batter. Mix everything until combined. At the very end add apples and gently fold in.

Pour cake batter into prepared cake pan. Bake for 30-35 min.

 

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on TumblrEmail this to someone

admin

  • Nie jesteś sama – też średnio przepadałam za miodem w dzieciństwie. Do dziś w sumie przechodziłabym obok niego dość obojętnie, gdyby nie to, że jest niezastąpiony w okresie świątecznym, do pierniczków. 🙂

  • Ja miałam tak samo – miód fuj! Ale dawajcie mi tu batonika! Teraz precz z batonikiem, ale schowajcie też słoik miodu, bo nie wytrzymam i zjem cały! :p Ale muszę przyznać, że nadal nie potrafię się przekonać do pierników. No nie zjem po prostu!
    Generalnie ciasto na moje klimaty – jabłko, orzechy i miód – kocham!

  • Dzisiejsze zdjęcia są c u d o w n e.

    • dziękuje bardzo 🙂

  • J.

    Zjadłabym takie ciasto. A zdjęcia prezentują się przepięknie:)

  • Jabłka i rozmaryn – bardzo ciekawe połączenie, zaintrygowało mnie 🙂 Bardzo podobają mi się zdjęcia składników – jabłek, miodu i orzechów – ja nie umiem ładnie ułożyć tylu elementów w kadrze:)
    A co do zmiany gustów, to ja ostatnio coraz chętniej jem rzeczy kwaśne (ocet balsamiczny lub z czerwonego wina dodawałabym wszędzie) i polubiłam kontrasty słodko-kwaśne, słodko-pikantne. Pozdrawiam 🙂

    • W ogóle połączenia zioła – owoce są świetne, polecam spróbować. Jeśli chodzi o zdjęcia składników, to ułożenie to zwykle efekt prób i błędów, a czasami zupełnego przypadku 🙂

  • To ja zamawiam takie ciacho bez zastanowienia; )

  • gin

    Podoba mi się to ciasto – ma taki piękny kolor… Aż chce się jeść 🙂
    A traumę mleka z miodem i czosnkiem też miałam. W sumie, to chyba mam nadal… Brrr…

  • Bardzo podobne do mojego ciasta z cynamonem i jabłkami 😉
    Ale w smaku myślę, że zdecydowanie się od siebie różnią – muszę koniecznie wypróbować Twój przepis!

    Pozdrawiam!