Jak zrobić Swiss Meringue Buttercream Frosting

Przepis na krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej 

Swiss meringue buttercream, czyli krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej, to chyba najfajniejsza i najlepsza masa do dekoracji tortów czy cupcakes. Nadaje się do tego tak znakomicie, ponieważ fantastycznie trzyma kształt, a przy tym jest lekka i puszysta. Praca z nią była dla mnie zawsze wielką przyjemnością. Nie jestem specjalną fanką maślanych kremów. Zawsze uważałam, że są zdecydowanie za słodkie, zbyt tłuste i ogólnie nie do użycia w większej ilości. Tak jest ze zwykłym kremem maślanym zrobionym wyłącznie z masła i cukru. Jak sama nazwa wskazuje, krem z bezy ma w swoim składzie jeszcze białka, które nadają mu delikatności, puszystości i znacznie ograniczają ilość potrzebnego masła.

Zanim pierwszy raz zrobiłam ten krem sporo się o nim naczytałam. Poza słowami zachwytu znalazłam też wiele przestróg, wskazówek jaki sprzęt należy posiadać, żeby krem wyszedł. Ja nie mam ani termometru cukierniczego, ani stojącego miksera, a krem wychodzi mi za każdym razem. Przyznam szczerze, że to chyba jedna z łatwiejszych a zarazem bardziej popisowych rzeczy w kuchni. Jak już wspominałam krem jest lekki, puszysty, nie za słodki i nie za tłusty. Z łatwością utrzyma każdy kształt jaki mu nadamy, więc jest idealny do ozdabiania. Poza tym można do niego dodać właściwie wszystko, nawet kwaśne puree z owoców, a on pozostanie niewzruszony i nie zetnie się. Przy innego typu kremach z masłem można tylko o tym pomarzyć.

A czy ma jakieś wady? Dla mnie osobiście wadą jest to, że przy przygotowaniu krem pryska dookoła i muszę potem czyścić pół kuchni. Ale myślę, że to wina mojej zbyt małej miski, ale niestety, większej metalowej jeszcze nie posiadam. Poza tym wymaga jednak trochę ubijania, co bez stojącego miksera bywa męczące. Myślę jednak, że te wady nie jak mają się do jego rozlicznych zalet. Także gorąco namawiam Was, żeby dać temu kremowi szansę, a na pewno się w nim zakochacie.

 

Składniki*

4 białka, w temperaturze pokojowej
200 g cukru

250 g masła, miękkiego

 

Białka wlewamy do czystej i suchej metalowej miski, dodajemy cukier. Stawiamy nad gorącą kąpielą wodną.

Zaczynamy ubijać mikserem do momentu, aż zrobią się jasne i puszyste, a cukier całkowicie się rozpuści. Najłatwiej sprawdzić to rozcierając nieco piany pomiędzy palcami. Jeśli jest ciepła i bez kryształków cukru, zdejmujemy ją znad kąpieli.

 

Kontynuujemy ubijanie do momentu kiedy piana będzie sztywna, błyszcząca i całkowicie wystudzona.

 

W tym momencie zaczynamy powoli dodawać małymi porcjami miękkie masło, które należy najpierw pokroić w małe cząstki.

 

W pewnym momencie masa zacznie być nieco płynna, lub będzie wyglądać na zważoną, ale zupełnie się tym nie przejmujemy i kontynuujemy dodawanie masła.

 

Gdy dodamy całość ucieramy do momentu, aż masa będzie lekka i puszysta. Teraz możemy dodać do mnie dowolne dodatki smakowe np. ekstrakt waniliowy, czekoladę lub puree owocowe.

Gotową masę przechowujemy w temperaturze pokojowej (do 1 dnia), w lodówce (do tygodnia), lub mrozimy. Aby przygotować ją do użycia po wyjęciu z lodówki lub po rozmrożeniu, najpierw doprowadzamy ją do temperatury pokojowej. W tym momencie będzie wyglądała na zważoną, ale wystarczy przez chwilę ubijać ją mikserem, a wróci do swojego poprzedniego stanu.

 

* Ilość kremu z podanych składników spokojnie wystarczy na dość hojne udekorowanie średniej wielkości tortu, lub około 15-18 babeczek. Jeśli potrzebujemy większej ilości wystarczy zwiększyć ilość składników dodając na każde kolejne białko 50 g cukru oraz 63 g masła.

 

Zapisz

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on TumblrEmail this to someone

admin

  • Również kiedyś robiłam krem swiss meringue, rzeczywiście świetnie zachowuje kształt 😉 Ale mam ważną uwagę – „zwykły krem maślany” to nie jest krem z masła i cukru pudru! Ten okropny lukier to amerykański wymysł – zaś prawdziwy krem maślany to krem zrobiony z masła oraz kremu jajecznego, z jajek ubijanych z cukrem na parze. Nie jest on prosty do zrobienia, ale to jest właśnie klasyczna masa maślana, która smakuje naprawdę wyśmienicie 🙂

  • Aleksandra Plichta

    Krem rewelacyjny zawsze wychodzi tylko mam pytanie odnośnie rodzaju masła jakie używać dodawałam Kasię ale niestety krem wychodzi lekko żółty a zależy mi na białym gdyżdodając barwniki nie uzyskuje kolory który chce. Proszę o odpowiedź.

    • ModernTaste

      Kasia to margaryna, więc raczej się nie nadaje i będzie dawała właśnie taki żółtawy kolor kremu. Najlepiej sprawdza się zwykłe masło w kostce dobrej jakości o zawartości tłuszczu 82%. Ważne, żeby było to masło a nie margaryna do pieczenia czy jakiś mix.

      • Aleksandra Plichta

        Dzięki 🙂

  • kinga

    do Nashelly. Masz racje,tan wynalazek amerykanski to takie pskudztwo,ze mdli od patrzenia,a perwdziwy krem maslany to taki jak opisalas.Pozdro.

  • kinga

    Witam. Ja mam pytanie wlasnie odnosnie tych dodatkow do kremu jak:mus owocowy lub czekolada.Nigdzie nie znalazlam konkretow ile takiego musu czy czekolady na konkretna porcje SMB.Prosze o podanie.I jeszcze jedno pytanie:Swiss M..Buttercream robilam i wiem jak smakuje,ale nie robilam Italian Meringue Buttercream, prosze powiedziec ktory jest lepszy w smaku bo oba dobre do dekoracji.Dziekuje z gory i pozdrawiam.