Jak zrobić najlepsze grzane piwo

grzane piwo grzaniec z piwa


Nie jestem przygotowana do zimy. Mam ciepłe zimowe  buty, z szafy wyciągnęłam gruby płaszcz, a opony już dawno zmieniłam na zimowe. Ale nie czuje się ani trochę gotowa. Zupełnie nie podzielam entuzjazmu niektórych osób z powodu wszechobecnego śniegu. Jestem dziwna, bo nawet Święta aż tak mnie nie ekscytują, czekam na nie bardziej jak na kilka dni wolnego. Długo by pisać dlaczego tak właśnie ze mną jest.

Jedyne co tak naprawdę w Świętach lubię, to całe to świąteczne gotowanie. Wczorajszy wieczór na przykład spędziłam piekąc i ozdabiając pierniczki, a kilka świątecznych specjałów czeka jeszcze w kolejce do zrobienia. Ale mróz, śniegi i coraz bardziej wszechobecna świąteczna gorączka jakoś nie nastrajają mnie całkiem pozytywnie. Tym, co pomaga na takie chwile jest grzane piwo.

grzane piwo grzaniec z piwa

Niewiele jest rzeczy, które tak wspaniale smakują zimą jak grzane piwo. Jest w nim jakiś paradoks. Przecież piwo najlepiej smakuje na zimno, ciepłe jest prawie nie do wypicia. a jednak gorące, z dodatkiem aromatycznych przypraw i miodu smakuje wspaniale i cudownie rozgrzewa.

Do grzanego piwa musiałam się dość długo przekonywać. Samo piwo uwielbiam, najlepiej zimne, mocne i bez soku 🙂 Z grzańcem bywało różnie. W zależności od rodzaju i lokalu smakowały mi bardziej lub mniej. Dlatego zaczęłam próbować robić go w domu, najpierw z dość marnym skutkiem, z czasem odkryłam w jakiej wersji smakuje mi najbardziej. Po drodze wypróbowałam ich wiele, ta jest moim zdaniem jedną z najlepszych.

Najważniejsze jest, żeby użyć piwa, które lubicie i które Wam najbardziej smakuje. Ja użyłam Perły Mocnej (w czarnej puszce), która bardzo mi zasmakowała w minione wakacje i obecnie jest moim ulubionym piwem, które pijam i zimne, nawet w takie mrozy 🙂

 

grzane piwo grzaniec z piwa

Grzane piwo

500 ml ulubionego piwa
1 duża pomarańcza
3 łyżki miodu
1 łyżeczka goździków
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki imbiru (można użyć świeżego)

Pomarańczę dokładnie myjemy i kroimy w plastry (ok. 5 mm). Do rondelka przelewamy piwo, dodajemy goździki, cynamon, imbir, miód oraz połowę plastrów pomarańczy. Podgrzewamy powoli mieszając co jakiś czas delikatnie, żeby nie odgazować piwa. Gdy będzie już bardzo ciepłe, ale nie zacznie się gotować zdejmujemy z ognia. Pozostałe plastry pomarańczy dzielimy na ćwiartki, rozkładamy pomiędzy dwie szklanki i zalewamy gorącym piwem.

 

 

Zapisz

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on TumblrEmail this to someone

admin

  • Anonymous

    fajnie wygląda

  • Mój tato będzie zachwycony!dziękuję!I zdjęcie piękne, jeszcze nigdy nie robiłam zdjęcia przy świecach.

    • dla mnie to też był pierwszy taki eksperyment 🙂

  • Anonymous

    świetny przepis! Pyszne, rozgrzewające piwko. Moja Współlokatorka i ja gorąco polecamy:)

  • Anonymous

    Pyszne:)

  • Anonymous

    Świetny przepis. Co prawda nie miałem imbiru, ale i tak wyszło przepysznie 🙂

    • Anonymous

      warto dodać jeszcze szczyptę kardamonu i bedzie super

  • Anonymous

    Pierwszy raz robiłam i nie zrobię już nigdy, żadnego grzanego piwa. Tego się pić nie da.

    • Cóż, nie każdemu piwo w wersji na ciepło smakuje

  • Anonymous

    Zrobilam i wyszlo pyszne 😉

  • Anonymous

    Jest pyszny 😀 najlepszy przepis jaki wypróbowałam, chociaż następnym razem dodam trochę mniej miodu. Polecam 🙂

  • Anonymous

    Zmarznięty, przeziębiony a teraz jest mi, co raz cieplej:)

  • Anonymous

    Przepis super tylko następnym razem użyj piwa a nie wyrobu piwopodobnego z dużego koncernu 😉 Od powszechnie odstępnych Ciechanów, Lwówków, Amberów po rzadkie ale pyszne piwa z browarów Pinta, AleBrowar czy Artezan. O zagranicznych nie piszę;-) Pozdrawiam

  • Anonymous

    Hehe, użyłem piwa z koncernu, ale mimo wszystko efekt jest więcej niż zadowalający. Będąc przeziebiony, pare razy skusiłem się na grzańca w knajpie, za każdym razem rozczarowanie… Dzisiaj postanowiłem wyczarować sobie sam takie cudo, wpadłem na ten przepis i powiem szczerze, jest dobrze ! A może i rewelacyjnie 😉 pyszności 😉

    • Bardzo mi miło, że Ci smakowało. Widać i z takiego piwa da się coś zrobić 🙂

  • Anonymous

    Przygotowałam to piwo i wyszło strasznie słodkie. Miód zabił smak pozostałych składników. Trzy łyżki miodu to zdecydowanie za dużo.

  • Anonymous

    witam przepis super dzięki na moje bolące gardło 🙂 a co do miodu nie mam dałam 2 łyżeczki cukru

    • cukier też się sprawdzi, ale z miodem też polecam spróbować 🙂

  • Anonymous

    Dziękuję za przepis! Piwo fantastyczne! Mieszka w Anglii, gdzie koleżanki nie wiedziały co to jest „grzane piwo” 🙂 Były zachwycone! Tak jak ja 🙂 Dodała podwójną ilość imbiru i cynamonu i chyba troszeczkę mniej miodu… Palce lizać! Dziękuję 🙂

  • Anonymous

    Strasznie dobre piwko 🙂

  • mark Smotak

    Thank you for the english translation. i was looking for it ages! great job and a great hot drink!

  • PrzepisKulinarn

    Świetne grzane piwo. Paradoksalnie dobrze smakuje na ciepło dzięki wyjątkowym przyprawom.

  • Katarzyna Kuśmierek

    Zrobiłam piwo z tego przepisu… Zdecydowanie za dużo przypraw i miodu. Praktycznie nie do wypicia.

  • Elwira Bocian

    Ja do piwa dodaję tylko miód i pomarańczę. Serce by mnie bolało gdybym zabiła smak mojego ulubionego Gniewosza koźlaka.